Nadziak, żelazo, brąz, drewno, Polska, głowica: XVII w., oprawa (stylisko): XVIII w.
Głowica (żeleźce) wykuta z wysokowęglowej stali, z jednej strony zakończona młotkiem (obuchem) o czworobocznym przekroju poprzecznym oraz wyraźnie wypukłym kołnierzu. Taki kształt niwelował ryzyko ześlizgnięcia się broni z obłych powierzchni pancerzy (np. kirysów czy szyszaków) i skupiał całą energię uderzenia w jednym punkcie. Z drugiej strony żeleźce zapotarzone w dziób (kolec), masywny, wygięty łukowato ku dołowi, o grubym i szerokim profilu u nasady.
Unikalną cechą obiektu jest zdobienie żeleźca – niezwykle rzadko spotykane w przypadku polskiej broni stricte bojowej, zazwyczaj pozbawionej ornamentów. Dekorację stanowią pionowe pasy z mosiądzu, precyzyjnie wklepane (tauszowane) w rowki wycięte w stali. Na dziobie umieszczono pas biegnący równolegle do krawędzi, na którym znajduje się grawerunek przypominający motyw wici roślinnej.
Na spodzie żeleźca, w pobliżu obsady trzonka, wybity jest ciąg znaków (gmerków kowalskich/cyfr), będący prawdopodobnie podpisem cechowego mistrza płatnerskiego lub numerem ewidencyjnym dawnej zbrojowni magnackiej.
Trzonek wykonany z twardego drewna, osadzony w głowicy za pomocą mosiężnych tulei amortyzujących i okuty blachą brązową, scalaną lutem twardym na bazie miedzi. Przestrzeń pomiędzy okuciami obciągnięta została czarną skórą. Dolna część styliska zakończona jest metalowym okuciem z otworem przelotowym pod bączek/pierścień. Służył on do przewlekania rzemiennej pętli (temblaka) zakładanej na nadgarstek husarza, chroniącej przed zgubieniem broni w szarży.
Masa wynosząca 1325 gramów przy niemal 80-centymetrowym stylisku jednoznacznie definiuje ten egzemplarz jako bojową broń zaczepną jazdy narodowego autoramentu (husaria, pancerni), a nie lekką, cywilną laskę spacerową. Nadziaki o tak potężnych parametrach były przewożone przy siodle końskim (najczęściej pod prawym udem jeźdźca) i stanowiły kluczowy argument w starciu z ciężkozbrojnym przeciwnikiem (np. rajtarią), gdzie tradycyjna szabla okazywała się bezskuteczna wobec płytowych pancerzy.
W XVIII wieku broń przeszła profesjonalne przeoprawienie.
Długość całkowita (styliska): 78,5 cm. Długość głowicy (młotka): 17,5 cm
Natan Korzeń (1895 – 1941), Pejzaż z Kazimierza Dolnego z widokiem na synagogę, lata 30. XX w.
Nathan Gutman (1914 Warszawa – 1990 Paryż), Akt kobiecy, olej na tekturze, Paryż (?)
Para czaszek połączonych potylicami, drewno, Niemcy, 1635
Pierścień dewocyjny, srebro, Lwów, 1872-1920
Plakieta z herbem Suchekomnaty i panopliami, srebro i jedwab, Polska, XVIII w.
Owalna plakieta z kutej blachy srebrnej, z 2. połowy XVIII wieku, z wygrawerowanym herbem Suchekomnaty w tarczy otoczonej panopliami, zwieńczonej koroną oraz monogramem „P. J.”. W latach 20.–30. XIX wieku plakieta została przyszyta do ozdobnego, miękkiego podkładu tekstylnego wykonanego z naprzemiennych warstw tkanin jedwabnych w kolorze amarantowym i ecru. Tło ozdobiono ręcznym haftem wykonanym srebrnym bajorkiem, cekinami i blaszanymi aplikacjami tworzącymi kompozycje florystyczne. Na odwrocie zachowały się dwie pieczęcie lakowe.
Pierwotnie plakieta mogła pełnić funkcję sepulkralną, umieszczona na trumnie lub nad epitafium. Umieszczenie jej jedwabnej poduszeczce i opatrzenie pieczęciami wskazuje ma zapewne charakter rodzinny i sentymentalny. Panoplia przypominają kompozycje znane z ryngrafów z czasów Konfederacji Barskiej. To może wskazywać, że osoba o inicjałach "P. J." była jej uczestnikiem. O pochodzeniu obiektu wiadomo niewiele, miał być on własnością zakonnika z Wielkopolski.
